Puszysty mus czekoladowy

Oglądaliście ostatni odcinek MasterChefa? Ja oglądam większość tego typu programów, głównie dlatego, że dużo się z nich dowiaduję i zwykle dlatego, że prawie po każdym z nich mam ochotę, żeby ugotować coś swojego. Ostatnio, widząc w ich spiżarni worki czekolady, postanowiłam, że sama też muszę po nią sięgnąć. Przecież każdy lubi czekoladę!

Dzisiejszy przepis jest więc taką szybką w przygotowaniu, „masterszefowską” inspiracją. Zapraszam na słodki, kremowy i bardzo puszysty mus czekoladowy! Do jego przygotowania wyjątkowo potrzebny będzie mikser, a nie blender.

Składniki:

  1. czekolada mleczna (pół tabliczki, czyli 50 g),
  2. czekolada deserowa (pół tabliczki, min. 70% kakao),
  3. śmietana kremówka (200 ml – ok. 2/3 szklanki),
  4. żółtka (2 szt.),
  5. cukier puder (1 łyżeczka lub więcej – opcjonalnie),
  6. kakao (do zdobienia – opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Czekolady* łamiemy w kostki i roztapiamy w kąpieli wodnej, aby były płynne.. Jeśli nie wiecie, jak to zrobić, polecam obejrzeć krótki instruktaż – o tutaj. Po roztopieniu odkładamy na bok, by masa ostygła.
  2. W tym czasie żółtka ubijamy w małej misce na gładką masę. Jeśli kupujecie jajka w sklepach, to dla pewności sparzcie je wcześniej – na chwilkę (ok.10/15 sek.) włóżcie je do wrzątku.
  3. W większym naczyniu ubijamy kremówkę (trzymamy ją do tego czasu w lodówce, dzięki czemu szybciej się ubije).
  4. Łączymy: do śmietany dokładamy żółtka i przelewamy nadal płynną czekoladę. Miksujemy i sprawdzamy, czy odpowiada nam słodkość kremu. Jeśli nie (a tak było w moim przypadku) dodajemy cukier puder i jeszcze przez chwilę miksujemy.
  5. Masę przekładamy do wybranych naczyń i wkładamy na min. 2 godziny do lodówki. Po tym czasie krem stężeje i konsystencją będzie przypominał delikatne ptasie mleczko.
  6. Zdobimy dowolnie – orzechami, kokosem, świeżymi owocami lub bitą śmietaną. Ja posypałam mus po prostu kakao.
  7. Porcje: z podanych składników otrzymamy 2 pucharki widoczne na zdjęciu lub 3 małe szklaneczki (ok. 150 ml), wypełnione do połowy.

*Wybierzcie dobrej jakości czekoladę, od tego bardzo zależy smak kremu. Najlepiej taką, po którą sami sięgacie najczęściej. Przyznam, że mój wybór nie był do końca trafny, bo mus był pomysłem bardzo spontanicznym – wzięłam więc „pierwszą lepszą”, jaka była w domu.

DSCN5793

Uwielbiam czekoladę! A ostatnio coraz częściej, zamiast kupować słodkie – sama je sobie przygotowuję w domu. Wtedy wiem, ile naprawdę zjadam cukru, na jaki pucharek mogę sobie pozwolić i przede wszystkim – mam ogromną satysfakcję, gdy wszyscy się zajadają. Spróbujcie sami, jakie to delikatne i dobre!

Reklamy

zielony mus na bazie avocado

Ostatnio była czekolada, dzisiaj padło na mus. Zaczęłam jak zwykle: siadłam przy stole, spojrzałam na parapet z owocami, dwa razy przeszłam się do lodówki, znów siadłam, wyciągnęłam blender i pomyślałam: znowu będzie smoothie. Wyszło inaczej niż planowałam, co nie znaczy, że to, co przelałam do szklanki mi nie smakowało. Wręcz przeciwnie, na ciepłe, słoneczne popołudnie będzie jak znalazł.

Co więc wybrałam? Ano w moje ręce wpadło avocado (przykro mi, ale polska pisownia w ogóle mi tu nie odpowiada), a obok niego kiwi i jabłko. Chciałam czegoś zielonego, soczystego, lekko kwaskowatego. I wyszło!

Avocado, jeśli jeszcze nie wiecie, jest źródłem dobrych kwasów tłuszczowych, w tym kwasu oleinowego, dzięki któremu lepiej przyswajamy zdrowe składniki zawarte w dobranych do niego dodatkach. Kiwi to oczywiście witaminy C i E, a o jabłku wielu mówi: jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z dala ode mnie. Skoro składniki wybrane, to blender w dłoń i miksujemy!

mus avocado mix

1. avocado (1 sztuka),

2. jabłko (1 i 1/2 sztuki),

3. kiwi (3 sztuki średniej wielkości),

4. woda (ok. 1 szklanka),

5. brązowy cukier (do smaku).


Sposób przygotowania:

1. Owoce: avocado kroimy wzdłuż, usuwamy pestkę i łyżeczką wybieramy masę. Jabłko i kiwi obieramy ze skórki, kroimy na mniejsze kawałki i dorzucamy do pojemnika.

Rada: zawsze wybierajmy miękkie avocado, o ciemnej skórce, które po przekrojeniu będzie miało konsystencję masła. Jeśli chodzi o jabłko, to najlepiej wybrać to z gatunku soczystych i kruchych (odmiany: Lobo lub Ligol), a nie mięsistych. Kiwi, najlepiej dojrzałe, ale nie przejrzałe, które trąci alkoholem.

2. Łączenie: do owoców dolewamy wody, na początek najlepiej pół szklanki i miksujemy. Jeśli owoce nadal nie mają konsystencji musu, dolewamy tyle wody, aby taki powstał. U mnie było to ok. 3/4 szklanki. Mus można także dosłodzić (ja wrzuciłam do niego dosłownie łyżeczkę brązowego cukru i było to wystarczające).

Po zmiksowaniu przykryć pojemnik spodeczkiem i włożyć do lodówki. Trzymać tam, aż będzie dla nas zadowalająco chłodne.

3. Sposób podania: miała być salaterka, ale wysoka szklanka z uchem też zdała egzamin.

mus avocadomus avocado1

4. Kalorie: avocado nie należy do najmniej kalorycznych owoców (w 100 g znajduje się ok. 160 kalorii), ale z jabłkiem i kiwi tworzą świetne trio. W porcji przygotowanego musu (250 ml) jest więc ok. 220 kcal.

5. Cena: to jedyne 3,70 za całość.

Do tej pory wszystko opierałam na bananie. Był sprawdzony, każdemu smakował i dawał pyszną, kremową konsystencję. Cieszę się więc, że sięgnęłam po coś innego, a przez całkowity przypadek, wyszło z tego coś smacznego.

Mam nadzieję, że spróbujecie i Wy. Smacznego!