Słodka wizyta w Słodkim Adresie

Zachęcona pozytywnymi opiniami, pięknymi zdjęciami i zapewnieniami, że w Słodkim Adresie wszystko skrupulatnie przygotowywane jest na miejscu, postanowiłam tam zajrzeć. Wypad planowałam prawie miesiąc, bo dojazd na Psie Pole to dla mnie prawie godzina podróży. W końcu jednak znalazł się czas, sposobność i dobry towarzysz.

Z racji, że Wrocławskie Spotkanie Blogerek właścicielka kawiarni postanowiła wesprzeć zaproszeniami na „kawę i ciacho”, miałam ich w swoim notesie aż 3. I wstyd się przyznać, że wszystkie (razem z zaproszoną przeze mnie Marysią) wykorzystałyśmy wczoraj, zamieniając trzecią kawę, na czwarty rodzaj ciasta! Biodra nam za to nie podziękują, ale spróbowanie tak szerokiego „asortymentu” dało mi podstawy do stwierdzenia, że w Słodkim Adresie naprawdę jest pysznie!

Ale od początku. Na Psie Pole dojechałyśmy po godzinie 15.00. I całe szczęście, bo wstrzymałybyśmy kolejkę na dobre 10 minut – tylko przez to, że każde ciasto „wołało” wybierz mnie. Drugie tyle zajęło nam sfotografowanie tego, co w końcu zamówiłyśmy. A padło na:

ciacha

  1. Tort bezowy z kremem orzechowo-daktylowym,
  2. Tartę cytrynową,
  3. Sernik z solonym karmelem,
  4. Tort z bananami.

Wszystko dopełniłyśmy bardzo aromatycznymi kawami smakowymi.Tu jednak popełniłam błąd, bo przy takiej kombinacji cukru z cukrem, szybko miałam go dość. Następnym razem będę mądrzejsza i zdecyduję się na jakąś supermocną kawę, z gorzkim posmakiem lub, po prostu, zieloną herbatę. Jeśli jednak wybierzecie się tam tylko po kofeinowy napój (chociaż to stanowczo za mało), to latte macchiato z dodatkiem syropu amaretto będzie dobrym wyborem.

Słodki_Adres-zmiksujto.jpg

Gdy już usiadłam, spróbowałam po kawałku każdego wypieku, mogłam spokojnie skupić się na przyjemnym wystroju miejsca. Słodki Adres jest bardzo kameralny – w zimie pomieści pewnie nie więcej niż 20 osób, co jest niewątpliwą zaletą miejsca. Po jednej stronie znajduje się duże lustro, które optycznie je powiększa, po drugiej wspaniała fototapeta, która kojarzy mi się z końcowymi scenami filmu Czekolada, tuż po przemianie mieszkańców miasteczka. Przez chwile można zapomnieć, że to dopiero koniec lutego i że to cały czas Wrocław!

Również obsługa zasługuje na pochwałę – bardzo miła i pomocna, doskonale zorientowana w tym, co może nam zaproponować, nienachalna – a to zachowanie, z którym łatwo przesadzić w jedną lub drugą stronę.

Jedynym minusem jest lokalizacja. Chociaż to w sumie zależy, jak na to spojrzę. Gdyby Słodki Adres położony był bliżej, na pewno wypracowany koktajlami luz w spodniach, znacznie by się skurczył. Co więcej, byłabym tam wtedy stałym gościem i totalnie rozleniwiłabym się w kwestii pieczenia w domu.

Kilka godzin z Marysią w Słodkim Adresie upłynęły nam na kwestiach typowo blogowych. Niedługo minie rok, jak tu piszę, więc cały czas myślę nad zmianami. Marysia pomogła mi to wszystko ugryźć z innej strony, a obgadane z nią pomysły na pewno zaprocentują w przyszłości. Oby!

Moje serce skradł tort bezowy z kremem orzechowo-daktylowym (który na pewno kiedyś postaram się odtworzyć w domu), piękny wystrój i kameralność miejsca. Jeśli więc zbrzydły Wam kawiarnie wrocławskiego Rynku, macie ochotę na coś naprawdę słodkiego, chcecie zaskoczyć mamę, przyjaciółkę, chłopaka – to Słodki Adres wart jest nawet najdłużej podróży. Potwierdzają to także opiniujące to miejsce osoby na Facebooku, gdzie znalazłam tylko jedną trójkową ocenę, z którą w ogóle się nie zgadzam. Sprawdźcie sami i dajcie znać, czy i Wy będziecie ich częstymi gośćmi! :)

Słodki Adres,

Bolesława Krzywoustego 315,

Wrocław, Psie Pole

 

Reklamy

5 thoughts on “Słodka wizyta w Słodkim Adresie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s