Jesienny krem z batatów i kukurydzy

Nie wiem, czy to za sprawą jesieni czy promowanych dosłownie wszędzie, a typowych dla tej pory roku pomysłów, moją kuchnią zawładnął kolor pomarańczowy. Jestem ostatnio bardzo zabiegana – nie wiem, w co i gdzie powinnam najpierw ręce włożyć. Zakupy trwają dosłownie chwile, którą znajduje dopiero bliżej weekendu, a gotuje wyłącznie wieczorami, tak żeby wystarczyło na kilka dni.

Dzisiaj więc umieszczam tu swoją propozycję na krem z batatów i kukurydzy, bo to bardzo smaczna, szybka i sycąca opcja dla zabieganych. Po bataty sięgnęłam po raz pierwszy, a kukurydzę lubię na tyle, że mogłabym ją jeść bezpośrednio z puszki. Sam wywar wyszedł lekko słodkawy, ale po odpowiednim doprawieniu, zyskał szukaną przeze mnie pikanterię. Przekonajcie się zresztą sami.

Składniki:

  1. woda (1,5 l zimnej),
  2. cebula (1/2 szt.),
  3. marchew (1 duża szt.),
  4. batat (2 szt.),
  5. ziemniak (1 duża szt.),
  6. kukurydza (1 puszka).

Przyprawy: 

  1. kostka rosołowa* (1 szt.),
  2. sól (ok.1/2 łyżeczki),
  3. pieprz czarny (1/4 łyżeczki),
  4. chili (szczypta),
  5. papryka słodka (1/4 łyżeczki).

Dodatki: mogą być takie, na jakie akurat danego dnia macie ochotę. U mnie krem przetestowany z grzankami, jogurtem naturalnym i nasionami słonecznika.


Sposób przygotowania:

  1. Do garnka wlewamy wodę. Cebulę obieramy i przypalamy na ogniu palnika. Pozbywamy się skórki z marchwi, batatu i ziemniaka – wszystko kroimy i wrzucamy wraz z cebulą do garnka. Gotujemy ok. 10 min.
  2. Gdy warzywa są półtwarde dodajemy kostkę rosołową*. Kukurydze zaś odcedzamy i dodajemy do wywaru (2 łyżki możecie zostawić do ozdobienia talerzy).
  3. Doprawiamy i gotujemy, aż wszystko będzie miękkie (ok.15 min).
  4. Po ugotowaniu odstawiamy do ostudzenia i dopiero wtedy miksujemy. Jeśli jednak macie pewność, że ostrza waszego blendera się nie stępią, możecie zrobić to od razu.
  5. Wybieracie dodatek – według mnie najlepiej pasują ziarna słonecznika (2 łyżki wsypujemy na suchą patelnie i prażymy na złoty kolor). Wersja z jogurtem naturalnym sprawia natomiast, że zupa jest mniej pikantna, a bardziej słodka.
  6. Przelewamy do misek, środek zdobiąc kukurydzą i ziarnami słonecznika.

*U mnie wyjątkowo jest to kostka rosołowa, bo już od dawna prawie do niczego ich nie używam. Jest to jednak szybka wersja dla zabieganych, dlatego pozwoliłam ją sobie tutaj umieścić.

12178323_946810558714143_755135346_n

7. Porcja takiej zupy dostarcza nam ok. 120 kcal.

8. Cena: za całość zapłacimy natomiast niecałe 10 zł.

Krem jest bardzo rozgrzewający, więc polecam go szczególnie teraz, kiedy pogoda nas nie rozpieszcza. Sprawdźcie i oceńcie, czy i Wam pasuje. Smacznego!

 

 

Reklamy

2 thoughts on “Jesienny krem z batatów i kukurydzy

  1. Pingback: Pikantny krem z marchewki z dodatkami | zmiksuj to!

  2. Pingback: Krem ziemniaczany z porem | zmiksuj to!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s